Opublikowano:

Ciekawym pytaniem może być…

Ciekawym pytaniem może być to, jaki był najlepszy samochód, jaki prywatnie mógł posiadać obywatel ZSRR. Otóż importu nowych samochodów nie było(nawet z krajów komunistycznych, rozmaite trabanty, wartburgi poznali tam dopiero po 1988 i liberalizacji przepisów, a np. Dacia sprzedaje teraz w Rosji pod marką Renault, bo rumuńska marka jest tam kompletnie nierozpoznawalna i z niczym się Rosjanom nie kojarzy.), natomiast import używanych samochodów z zachodu był minimalny( i były to głownie marki zachodnioeuropejskie, np. VW, Peugeot itp. ale zdarzało się, że np. marynarze kupili sobie grata w USA i nim jeździli w ojczyźnie).
Ale w latach 50 każdy, kto miał odpowiednią ilość pieniędzy mógł kupić nowy ZIM-10(picrel), 5 i pół metrową limuzynę, przypominającą samochody amerykańskie. Samochód był 2 i pół razy droższy od Pobiedy. Mozna je było kupić bez kolejki bo cena była zaporowa.
To był jedyny raz, kiedy w ZSRR dopuszczono do sprzedaży prywatnym osobom taką limuzyne, potem, do końca ZSRR najlepszym autem dostępnym dla obywateli była Wołga, czyli w sumie auto klasy średniej wyższej, żaden luksus.
#historia #samochody #ciekawostki #klasykimotoryzacji #zsrr #rosja