Opublikowano:

Wojna dwóch Scypionów….

Wojna dwóch Scypionów. Działania wojenne w Hiszpanii w latach 218-211 p.n.e.

Marsz Hannibala na Italię w roku 218 p.n.e zaskoczył Rzymian. Aby zapobiec ewentualnemu wsparciu jego wojsk dodatkowymi siłami i zaopatrzeniem wysłano do Hiszpanii wojska rzymskie, którymi dowodzili przedstawiciele rodu Scipio. Rywalizacja na półwyspie miała decydujące znaczenie dla przebiegu wojny.

(więcej pod znaleziskiem)

https://www.wykop.pl/link/6401779/wojna-dwoch-scypionow-dzialania-wojenne-w-hiszpanii-w-latach-218-211-p-n-e/

#rzym #antycznyrzym #imperiumromanum #historia #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #listaimperiumromanum #ciekawostkihistoryczne #ancientrome #wojsko #europa #swiat #militaria #venividivici #qualitycontent #archeologia

Opublikowano:

I bardzo k%%!a dobrze, że są…

I bardzo k%%!a dobrze, że są tworzone takie plakaty! Niech się niemiaszki korzą przed nami za to, co zrobili Polsce, mówię nieironicznie. Po tym, co Polska przeżyła, nie powinno być dla nich żadnych litości. Oni myślą sobie, że mogą mieć przywileje z racji urodzenia się w Niemczech, a my byliśmy pod uciskiem komuny i nie mieliśmy żadnych przywilejów. Będę je nawet sama na Facebooku propagowała pod swoim własnym nazwiskiem. I nie obchodzi mnie opinia moich zagranicznych kolegów, najczęściej niestety, żydowskich, co ze smutkiem przyznaję. Choć Żydzi i Polacy to oba narody, które od Niemców wycierpiały, to Żydzi na nas plują dosłownie, choćbyśmy gryźli piach za każdego uratowanego Żyda podczas II wojny światowej! Takie Grossy, Grabowskie i większość amerykańskich Żydów nas opluwa! Uważają nas za gorszych od Niemców.
I co powiecie, NEUROPKI?! Jak się odniesiecie do tego, co napisałam?

pokaż spoiler Pomimo żydowskiego pochodzenia ze strony babci po kądzieli, jestem wielką patriotką polską i to się nie zmieni!

#neuropa #zydzi #polska #niemcy #historia #iiwojnaswiatowa #oswiadczenie #wkurw #bekazniemcow

Opublikowano:

#historia #norymberga 7…

#historia #norymberga

7 dzień procesu w Norymberdze.

„Anschluss” był postanowiony w 1933 roku- zdemaskowanie podwójnej gry Sayss-Inquarta i Papena.

W środę na procesie w Norymberdze prokurator amerykański przedłożył dokumenty, dowodzące istnienia spisku hitlerowskiego, zmierzającego do zaanektowania Austrii. Pierwszym dokumentem były zeznania złożone na piśmie przez obecnego ambasadora amerykańskiego w Meksyku, Messersmitha, który był generalnym konsulem Stanów Zjednoczonych w Berlinie od roku 1930 do 1934, a potem w Wiedniu w latach 1934 do 1937. Stwierdza on, że od roku 1933 w wysokich urzędowych kołach rządu Rzeszy mówiło się, że wcielenie Austrii do Niemiec jest koniecznością zarówno polityczną jak i gospodarczą. Takie wcielenie będzie przeprowadzone bez względu na środki, jakie okażą się konieczne. Hitlerowcy stosowali zarówno nacisk gospodarczy jak i akty terroru, aby zmusić rząd austriacki do udzielenia im tek w gabinecie i przyjęcia ich warunków.

Jak oświadczył Messersmith, dużą rolę w tych wydarzeniach odegrał ówczesny minister austriacki, Sayss-Inquart, który wobec kanclerza Schuschnigga pozorował przyjaźń, a równocześnie składał tajne wizyty Hitlerowi. Von Papen przyznał otwarcie wobec Messersmitha, że przyjął stanowisko ambasadora niemieckiego w Wiedniu, aby podkopać niezależność Austrii. Narzędziem swoich celów zamierzał uczynić kler katolicki. Von Papen wyraził się wobec świadka, że cała południowo-wschodnia Europa aż po granice Turcji jest naturalnym zapleczem, którego zadaniem jest ugruntowanie politycznej i gospodarczej ekspansji Niemiec.

Trybunał przychylił się na środowej rozprawie do wniosku obrony, a konkretnie obrońcy reprezentującego Sayss-Inquarta, który sprzeciwił się powołaniu byłego kanclerza Schuschnigga w charakterze świadka i zaproponował że swej strony odczytanie jego pisemnych zeznań. Trybunał udał się na trwającą 25 minut naradę, po czym przewodniczący Lawrence oznajmił, że sąd zgadza się z zastrzeżeniami obrony, jednak jeżeli któraś że stron zechce, Schuschnigg będzie dostępny na wezwanie jako świadek. Następnie prokurator kontynuował odczytywanie kolejnych dokumentów związanych z kwestią austriacką.

Podczas środowej rozprawy trybunał ogłosił orzeczenie lekarzy psychiatrów, którzy badali stan umysłowy Rudolfa Hessa. Lekarze uznali, że oskarżony nie jest chory umysłowo we właściwym tego słowa znaczeniu, ale cierpi na zanik pamięci, który może mu uniemożliwić prowadzenie własnej obrony. Według lekarzy Hess przeszedł już jeden epizod zaniku pamięci, który trwał od stycznia 1941 do czerwca 1944 roku. Leczenie w tym okresie nie dało żadnych rezultatów. Obecny okres trwa od lutego 1945 roku aż do teraz. Hess dwa razy próbował popełnić samobójstwo. Powyższe orzeczenie lekarzy będzie omawiane w piątek przez przedstawicieli oskarżenia i obrony.

Opublikowano:

1939 rok. Wojna radziecko -…

1939 rok. Wojna radziecko – fińska. Duży oddział radzieckich żołnierzy podróżuje drogą w okolicach granicy. Nagle zza niewielkiego wzgórza dobiega ich głos:
– Jeden fiński żołnierz jest lepszy, niż dziesięciu Ruskich!
Radziecki dowódca szybko wybiera dziesięciu najlepszych wojaków i wysyła ich za wzgórze. Po chwili rozlegają się odgłosy strzałów, po czym zapada cisza. Głos odzywa się znowu:
– Jeden fiński żołnierz jest lepszy, niż stu Ruskich!
Wściekły dowódca radziecki skrzykuje naprędce setkę najlepszych z pozostałych wojaków i wysyła ich za wzgórze. Rozlegają się strzały,
a po 10 minutach zapada cisza. Spokojny fiński głos rozlega się ponownie:
– Jeden fiński żołnierz jest lepszy, niż tysiąc Ruskich!
Niemożebnie wkurzony dowódca wysyła 1000 wojaków za wzgórze.Karabiny strzelają, granaty wybuchają, latają rakiety… i znów cisza. W końcu jednemu ciężko rannemu Rosjaninowi udaje się doczołgać z powrotem do dowódcy. Umierając, wydaje z siebie ostatnie słowa:
– Nie posyłajcie więcej naszych… To pułapka… Jest ich DWÓCH!

Chcesz być na bieżąco? #zwiadowcahistorii – tag z moimi najciekawszymi znaleziskami! Zapisz się też do mikrolisty zwiadowcahistorii – plusując ten komentarz bym zawołał Cię do najlepszych znalezisk!

Sprawdź też mój blog WWW firmowy SKLEP ZH oraz kanał na YT

#humor #wojna #finlandia #rosja #historia #fotografia #heheszki #iiwojnaswiatowa #iiwojnaswiatowawkolorze

Opublikowano:

Nie ma nic złego w polskim…

Nie ma nic złego w polskim patriotyzmie, a ten kto uważa inaczej, jest bardzo zagubionym oraz nieszczęśliwym człowiekiem. Zmieńcie mi zdanie.

#patriotyzm #polska #ojkofobia #neuropa #4konserwy #historia #swiat

Opublikowano:

szukam filmu i całego kanału,…

szukam filmu i całego kanału, który został usunięty z youtuba z rok/dwa lata temu, przeniósł się chyba na dailymotion. Było nawet znalezisko z tego ale z tą chujową wyszukiwarką to nic nie można znaleźć xD
na kanale były urywki historyczne z podłożoną niepokojącą muzyką

szukam konkretnie filmiku ze scenami z I wojny światowej, żolnierze z ptsd itp. z bardzo „dziwną” muzyką.
ktoś coś?

#historia #youtube #iwojnaswiatowa

Opublikowano:

W Rosji odkryto 140 rzymskich…

W Rosji odkryto 140 rzymskich brązowych monet

Jesienią tego roku archeolodzy natrafili na niesamowite znalezisko w lesie, w zachodniej Rosji, około 10 km od miasta Tula – skarb złożony ze 140 rzymskich brązowych monet. Obiekty datowane są na koniec IV po początek V wieku n.e.

Do tej pory w regionie badaczom i prywatnym poszukiwaczem skarbów udało się znaleźć cztery miejsca z takimi antycznym skarbami, jednak liczba monet nie przekraczała czternastu.

Jakim cudem antyczne monety znalazły się tak daleko od ówczesnych granic Imperium Rzymskiego? Badacze sądzą, że monety na tym obszarze pojawiły się za sprawą najemników, którzy dołączali do oddziałów w ramach tzw. foederati, a pochodzili z różnych plemion i ośrodków barbarzyńskich. Naukowcy uważają raczej, że monety nie mogły pochodzić z handlu, gdyż Rzymianie nie prowadzili wymiany z tak odległymi obszarami.

Rzymskie monety, zwłaszcza wykonane z brązu, nie miały zazwyczaj roli płatniczej dla „niecywilizowanych” plemion, które tego typu obiekty wykorzystywały do magii lub jako biżuterię. Przykładowo na terenie Ukrainy i Polski odkryto skarb, w którym znajdowały się liczne monety, głównie z czasu panowania cesarza Trajana Decjusza (249-251 n.e.), a wybite dziury w monetach umożliwiały zrobienie z nich naszyjników.

W Rosji odkryto 140 rzymskich brązowych monet

#rzym #antycznyrzym #imperiumromanum #historia #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #listaimperiumromanum #ciekawostkihistoryczne #ancientrome #wojsko #europa #swiat #militaria #venividivici #qualitycontent #archeologia

—————————————————————————–
Podobają Ci się treści? Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!

Dotacje

Opublikowano:

8/20 „Rozcięła mu głowę…

8/20 „Rozcięła mu głowę i usunęła mózg…” – śmiertelnik rozumu pozbawiony

Żyjący na przełomie XIV i XV wieku angielski kronikarz Thomas Walsingham odnotował w jednej ze swoich kronik niezwykłą i dość krwawą opowieść. Jest to historia pewnego młodzieńca, który spotyka istoty z Innego Świata i w wyniku tego spotkania, mózg mu odejmuje… w sensie bardzo dosłownym.

Buszujący w zbożu

Nieznany z imienia młodzieniec, powiązany ponoć z rodziną Williama, barona Greystock, wybiera się samotnie na konną przejażdżkę po polu. Nagle spośród kłosów zboża wychyla się głowa jakiegoś „małego, czerwonego człowieczka,” który nic nie mówiąc, chwyta wierzchowca chłopca za uzdę i wbrew jego woli, wiedzie go dalej w zboże. Niedługo potem docierają do miejsca, w którym:

…młodzieniec ujrzał najpiękniejszą panią, siedzącą w otoczeniu wielu podobnie wyglądających młodych dziewcząt.

Pani rozkazuje ściągnąć młodego człowieka z siodła, a następnie – czegóż innego można by się spodziewać po średniowiecznych elfach? – poddaje go torturom, ot tak, zupełnie bez przyczyny. Na polecenie „najpiękniejszej,” jej urocze towarzyszki najpierw zadają młodzieńcowi rany cięte, a następnie „ściągają z niego skórę.” Na koniec pani, która wcześniej najwyraźniej tylko wydawała dyspozycje i przyglądała się całej procedurze, własnoręcznie rozcina czaszkę młodego człowieka na pół i wyciąga z niej mózg, „pozostawiając jego głowę pustą.”

Młodzieniec, wciąż żywy, zostaje jakimś sposobem „wsadzony z powrotem na konia i odesłany precz.” Trudno powiedzieć, czy jego rany magicznie się zasklepiają, czy może jest to wskazówka, że całe to spotkanie rozgrywało się w Innym Świecie lub może same tortury były tylko okrutną iluzją – w każdym razie, kiedy chłopiec dociera do najbliższej wioski, na jego ciele nie ma widocznych śladów po wcześniejszym dręczeniu.

Pozostaje jednak inny ślad – szaleństwo, wspominane przy okazji wcześniejszych wpisów jako częsta pamiątka po spotkaniu ze średniowiecznymi elfami. Młodzieniec w wyniku utraty mózgu zostaje „pozbawiony rozumu i kontroli nad swoimi zmysłami,” zaczyna się zachowywać dziko i bez ustanku wściekle gestykuluje.

Thomasa Walsinghama upodobanie do mózgów

Ciekawostka: ten wątek z mózgiem bywa tłumaczony fascynacją średniowiecznego kronikarza, który podobno interesował się nowinkami medycznymi oraz postępami w badaniach nad ludzkim ciałem. W późnym średniowieczu przeprowadzano niekiedy sekcje zwłok w celach naukowych – być może Thomas Walsingham, jako duchowny i osoba powiązana z dworem, był świadkiem takiego wydarzenia.

Może jednak ta fascynacja wynikała z czegoś innego – może po prostu kronikarz był świadkiem jakiegoś zabiegu chirurgicznego lub jakiegoś wyjątkowo zaciętego starcia, w którym poza krwią popłynął również mózg? Tak czy inaczej, widok mózgu poza czaszką musiał na swój sposób prześladować Walsinghama, bo wątek rozcinania głowy i wydobywania mózgu na zewnątrz pojawiał się jeszcze wielokrotnie w jego tekstach, nie tylko w historii o spotkaniu z elfami w zbożu. Wspominając np. jakąś walkę, kronikarz dorzucał do niej niekiedy szczegółowe opisy typu: „mózg rozprysnął się na podłodze,” „okrutnie ciął w jego głowę mieczem, aż mózg wypłynął,” „wywlókł zwłoki na zewnątrz, (…) plamiąc wszystko jego krwią i mózgiem.” Używał również określenia „mieć dobry mózg” w odniesieniu do np. osoby opisywanej jako rozsądna i inteligentna.

Trzeba przyznać, że wiedział, jak ubarwiać kronikarskie opisy ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale to tylko tak na marginesie – wracamy do historii udręczonego młodzieńca, bo to jeszcze nie koniec jego perypetii.

W pogoni za rozumem

Młody człowiek w pożałowania godnym stanie dociera do pobliskiej wioski. Tam znajduje go młoda dziewczyna, która poruszona jego cierpieniem, stawia sobie za cel wyleczenie go – wyrusza na pielgrzymkę i razem z młodzieńcem wędruje od jednego sanktuarium do drugiego, prosząc kolejnych świętych o wstawiennictwo i uzdrowienie. Bezowocna tułaczka trwa sześć lat i dopiero wizyta w sanktuarium św. Jana z Beverley kończy się sukcesem – jednak, co ciekawe, to nie święty bezpośrednio przywraca zdrowie bohaterowi historii, ale „najpiękniejsza pani,” która wcześniej go pojmała i dręczyła. Pani pojawia się i zwraca mózg właścicielowi, kładąc kres jego szaleństwu i przywracając mu zmysły.

Ale o przeprosinach ani słowa ¯_(ツ)_/¯ Średniowieczne elfy chyba z zasady nie proszą (zamiast tego rozkazują), nie dziękują ani nie przepraszają śmiertelników. Nawet za ukradziony mózg i zmarnowane sześć lat życia. No nic, przynajmniej mózg wraca do właściciela w stanie nienaruszonym.

Uleczony mężczyzna postanawia poślubić swoją towarzyszkę pielgrzymek, która tak wytrwale się nim opiekowała. Przez wiele lat żyje z nią szczęśliwie – ona rodzi mu w międzyczasie piętnastu synów, co w rozumieniu średniowiecznym jest najwyraźniej szczytem sukcesu i szczęścia rodzinnego. Kiedy małżonka umiera (być może rodząc ostatniego syna), bohater historii postanawia przekwalifikować się z ojca rodziny na kapłana, przyjmuje święcenia i zostaje duchownym… i wtedy nieoczekiwanie dochodzi do jego kolejnego spotkania z tajemniczym czerwonym ludzikiem.

Kiedy mężczyzna odprawia mszę w kościele i następuje podniesienie (moment, w którym kapłan unosi w górę hostię i kielich), „czerwony człowieczek” ukazuje mu się ponownie. Tym razem jednak donikąd go nie zaciąga, tylko radzi mu:

Od teraz niech ten będzie twoim strażnikiem, którego trzymasz w swych rękach; on bez wątpienia wie, jak cię ochronić lepiej, niż ja to czyniłem.

Ten fragment to takie pouczenie z chrześcijańskim przesłaniem – że moc boska jest najlepszą ochroną – chociaż w przypadku istot fey ze średniowiecznych opowieści trudno powiedzieć, na ile ta zasada się sprawdzała. Chyba w większości średniowiecznych i późniejszych historii, w których śmiertelnik unika niebezpieczeństwa ze strony mieszkańca Innego Świata, to osiąga to przede wszystkim dzięki własnemu sprytowi i zaradności.

W następnej notce: kilka historii o średniowiecznych zielonych ludzikach i o prawdopodobnych przyczynach ich zieloności.

Ilustracja poniżej: Brian Froud, Hestia, 1998.

#apaturium #sredniowiecze #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia #gruparatowaniapoziomu #qualitycontent #magia #elfy

Opublikowano:

3. Polskie siły zbrojne na…

3. Polskie siły zbrojne na zachodzie podczas drugiej wojny światowej. Wspomnienia gen. Stanisława Maczka (cz. I) – b. dowódcy X Brygady Kawalerii Pancernej – na temat walk prowadzonych przez brygadę na ziemi francuskiej w 1940 roku. 09:46

4. Polskie siły zbrojne na zachodzie podczas drugiej wojny światowej. Wspomnienia gen. Stanisława Maczka (cz. II) – b. dowódcy Pierwszej Dywizji Pancernej – na temat narodzin jednostki na Wyspach Brytyjskich. 09:39

5. Kapitulacja w Wilhelmshaven w 1945 – mówi gen. Antoni Grudziński z I Dywizji Pancernej 06:40

#audycjahistoryczna
#historia #iiwojnaswiatowa #podcast

PS Plus = subskrypcja do wołania przy następnych wpisach na tagu.
PS2 Dzisiejsze nagrania należą do Polskiego Radia.
PS3 Zdjęcie pochodzi z IPN.

Opublikowano:

Co świnie oglądały w kinie?…

Co świnie oglądały w kinie? Rozrywki Polaków w czasie okupacji – [Grzegorz Bobrek]
https://www.wykop.pl/link/6396347/co-swinie-ogladaly-w-kinie-rozrywki-polakow-w-czasie-okupacji/
Niemiecka okupacja Polski oznaczała wyzysk gospodarczy i terror. Tym bardziej Polacy szukali ucieczki od ponurej rzeczywistości. Jak spędzano czas wolny? Jakie rozrywki były dostępne?

#ciekawostki #historia #gruparatowaniapoziomu #iiwojnaswiatowa #rozrywka

Opublikowano:

Pierścień rzymski z…

Pierścień rzymski z wizerunkiem Minerwy

Pierścień rzymski z wizerunkiem Minerwy w wypukłym kamieniu szlachetnym (tzw. kamea). Obiekt wykonany na I wiek n.e. Zlokalizowany w Getty Museum.

Pierścień rzymski z wizerunkiem Minerwy

#archeologia #imperiumromanum #historia #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #rzym #ciekawostki #venividivici

————————————————————————————–
Podobają Ci się treści? Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!

Dotacje

Opublikowano:

Czy ONZ gwarantuje…

Czy ONZ gwarantuje bezpieczeństwo?
Organizacja Narodów zjednoczonych angażuje się w wiele pozytywnych, pomocowych działań. Jednak wiele tragedii dokonujących się bezpośrednio pod jej okiem, takich jak masakra w Srebrenicy pokazuje, że w kwestii obiecywanego przez nią bycia strażnikiem pokoju i bezpieczeństwa, teoria jest bardzo daleka od praktyki. Znalezisko: https://www.wykop.pl/link/6396547/czy-onz-gwarantuje-bezpieczenstwo/

#europa #balkany #swiat #ciekawostki #historia #onz