Opublikowano:

• Kiedy w 1620 r. wojska…

• Kiedy w 1620 r. wojska cesarskie pod dowództwem Johana von Tilly’ego pokonały oddziały protestanckie w bitwie na Białej Górze, Habsburgowie na kilka wieków złamali ducha Czechów i wprowadzili w krajach korony św. Wacława intensywną akcję kontrreformacyjną. Wielu Czechów uciekło ze swojego kraju, szukając w Europie schronienia przed prześladowaniami religijnymi.

• Jednym z takich uchodźców był Wacław Klement Żebracki, który po licznych podróżach trafił nad Motławę. Był pod ogromnym wrażeniem miasta, jego bogactwa, architektury i kultury. Pod wpływem swojego zachwytu napisał łaciński poemat „Gedanum sive Dantiscum”, wydany w 1630 r., który był swoistym poetyckim przewodnikiem po mieście.

• W swoim dziele Żebracki opisał również zespół przedbramia z Katownią i Wieżą Więzienną. W momencie przybycia Żebrackiego do Gdańska, obiekty te dopiero od kilkunastu lat pełniły swoją nową funkcję więzienia, miejsca kaźni i wymierzania kar chłosty. Oto jak opisał swoje wrażenia:

Pójdę dalej drogą, która prowadzi do olbrzymiego gmachu. (…) Ale dokąd to ja zachodzę? Tu pod te zamknięcia ciemne, do budynku bez słońca, gdzie trzeba siedzieć dla oczyszczenia się z win, gdzie winnych zamknęły kajdany w odgrodzonym karcerze, słyszę już jęki, słyszę odgłos bicia, ciężki zgrzyt żelaza, wleczone łańcuchy. Przed samym już wejściem wiszą tu liczne narzędzia kar: krzyż, kajdany na ręce, na nogi, sznury dla ochrony, rózgi silne i kije, korbacze dla wymierzania chłosty, noże oprawców, machiny do łamania kości – strasznie na sam już ich widok! Smutek tu na obliczach.

Terror i Trwoga przybywają tu Troski, leży nieubłagana Śmierć, trapią tu więzionych zbrodniarzy Zbrodnie. Rozłożyła się tu Żałość z potworami różnymi, co zżerają człowieka, Smutek, Bladość bezkrwista, gnuśna Zawiść, stała towarzyszka nieszczęsnych chorób, Chudość, Lęk, prowadzący do złego Głód, wstrętna nędza. Wszystko to postaci na oko wstrętne, utrapienia dla myśli świadomej złego. Ach, aż mi pot z tego wszystkiego spływa po całym ciele, włosy mi stają ze strachu na głowie. Więc lepiej już odejść stad, zaprzestać tu swą wędrówkę (…)

• Obecnie w tym miejscu na szczęście nie słychać już jęków i wrzasków skazańców, i wciąż jeszcze można oglądać w starych murach kolekcję Muzeum Bursztynu – Muzeum Gdańska, które w 2021 r. zapewne przeniesie się do odnowionych wnętrz innego zabytku – Wielkiego Młyna.

Gedanarium na FB

#gdansk #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #historia