Opublikowano:

Właśnie wstałem i wyjeżdżam…

Właśnie wstałem i wyjeżdżam dziś z miasta bo nie mam ochoty słuchać syren, oglądać jakichś teatrzyków i słuchać w radiu i telewizji gadania o powstaniu warszawskim. Nikt nie odmawia powstańcom szacunku ale ogromnie mierzi mnie robienie z tego wydarzenia jakiegoś bohaterskiego czynu który miał szanse na powodzenie. Nie było żadnej szansy. Dodatkowo w dalszym ciągu, co roku powtarza się kłamstwa historyczne jakoby wojska ZSRR stały za Wisłą i się przyglądali temu jak giną Polacy i czekali aż Niemcy ich wymordują. Każdy szanujący się historyk potwierdzi z dostępnych dokumentów i zdjęć że w czasie powstania nie było ani jednego oddziału Armii Czerwonej a jedynie kilka pojazdów tejże. Faktycznie dziwne że Sowieci nie byli na tyle głupi by dwoma czołgami wjechać do okupowanego miasta, tak jak powstańcy z jednym pistoletem szli na kilkuset uzbrojonych Niemców. Do tego wydarzenia, które spowodowało śmierć setek tysięcy ludzi oraz kompletne zniszczenie Warszawy podchodzi się bezrefleksyjnie. Jak to mawiali powstańcy, nawet jeśli zginiemy to co z tego, przecież pójdziemy do nieba. No dobra, a teraz odpalajcie race, syreny, dzwony, śpiewajcie piosenki i jutro wracam do normalnej rzeczywistości.
#bekazprawakow #bekazpisu #historia