Opublikowano:

Wielu z Was pewnie nie wie,…

Wielu z Was pewnie nie wie, albo nie pamięta jak zachowali się Albańczycy wobec Zagłady Żydów a jest to postawa niezwykła, wzorcowa. Albańczycy mają jedynie 63 osoby wyróżnione medalem Sprawiedliwego a trzeba pamiętać, że ten dzielny, mały naród uratował niemal wszystkich Żydów zamieszkujących ich państwo. Zająwszy w końcu roku 1943 Albanię, Niemcy zażądali od rządu albańskiego listy Żydów, co stanowiło pierwszy krok ich deportacji. Minister spraw wewn. Xhafër Deva sprzeciwił się temu zarządzeniu. W miejscowości Vlora utworzyli Niemcy taką listę bez udziału Albańczyków. W hektyce związanej z odwrotem, do deportacji Żydów jednak nie doszło. Żydzi napływowi musieli szukać schronienia u ludności albańskiej. Historyk Sarner, badający zagadnienie ratowania Żydów w Albanii, podaje wiele przykładów ofiarnych Albańczyków, udzielających Żydom schronienia, ludzi różnych konfesji, którzy wobec prowadzonych przez Niemców przeszukań domów, musieli poszukiwać dla Żydów wciąż nowych schronień. Albańczycy ryzykowali swoje życie, ale nie jest znany nawet jeden przypadek, żeby Albańczyk przyjął od ukrywanych Żydów jakąś zapłatę czy inną gratyfikację. Postępowanie Albańczyków tłumaczy się swoistym pojmowaniem przez nich honoru. Tak więc, wojnę przeżyli w Albanii wszyscy Żydzi. Życie z rąk niemieckich utraciła tylko jedna rodzina żydowska, byli to bowiem członkowie grupy partyzanckiej. Albania jest jedynym zajętym przez Niemców krajem, w którym po II wojnie żyło więcej Żydów niż przed wojną. – Albańczycy byli fantastyczni; po wojnie było tam wręcz więcej Żydów, niż przed wojną – mówi 83-letnia dziś Johanna Jutta Neumann. Podczas II wojny światowej Żydówka z Hamburga znalazła schronienie u muzułmańskiej rodziny w Albanii. Przed wojną w Albanii liczącej niespełna milion mieszkańców żyło prawie 200 Żydów – tuż po wojnie, ponad 2 tysiące.
To jest coś czego mogą pozazdrościć Polacy bo ich przodkowie zachowywali się różnie i często niegodnie. Faszystowscy okupanci próbowali co prawda deportować Żydów z Albanii. Społeczeństwo nie chciało jednak ich wydać. Sfałszowane dokumenty dostarczali żydowskim rodzinom nawet członkowie albańskiego rządu. Wielu uchodźców żydowskich przyjęła i ukrywałą u siebie ludność wiejska. Na przykład we wsi Tre Vllaznit (Trzech Braci), w pobliżu wsi Vlora (Schronienie), gdzie właśnie schronienie znalazła rodziny Anny Cohen. – Urodziłam się w Albanii tuż po zakończeniu wojny, tam się też wychowałam. Zawsze czułam się jak Albanka żydowskiego pochodzenia. Moja rodzina uciekła z Salonik – wspomina dentystka z Nowego Jorku, która opuściła Albanię w 1992 r. Inaczej, niż w pozostałych państwach wschodnioeuropejskich, Albania była w czasach nazizmu miejscem schronienia wielu Żydów, pisze historyk i znawca krajów bałkańskich, Michael Schmidt-Neke z Kilonii.
Warto pamiętać, że Polska nie była jedynym krajem w którym karano śmiercią za pomoc Żydom. Profesor Dieter Pohl z Instytutu Historii Współczesnej w Monachium twierdzi, że kwestia represji stosowanych przez niemieckiego okupanta wobec osób ukrywających Żydów w poszczególnych krajach europejskich wprawdzie jeszcze nie została przez historyków porównawczo badana, wiadomo jednak, że na wielu okupowanych przez Niemców terenach, m.in. Polski, ZSRR, Słowacji i Jugosławii, wobec takich osób stosowano generalnie karę śmierci, bądź rozstrzeliwano bez wyroku. W pozostałych krajach zajętych przez hitlerowskie Niemcy osoby takie skazywano na więzienie bądź osadzenie w obozie koncentracyjnym (co – jak wiadomo – najczęściej równało się karze śmierci). Wyroki śmierci wydawano w tych krajach wówczas, gdy w rachubę wchodziły jeszcze inne delikty. Zresztą sądy niemieckie skazywały poza granicami Rzeszy w pewnych przypadkach na karę śmierci także Niemców udzielających schronienia czy pomocy w ucieczce Żydom. W Polsce, w GG, gubernator Hans Frank, jako prawnik z wykształcenia, usankcjonował drakońskie kary za ukrywanie Żydów rozporządzeniem z dnia 15. października 1941 roku. W innych okupowanych krajach różnego rodzaju pomniejsi fuehrerzy oszczędzili sobie trud z formalnościami. W GG miały jednak miejsce odstępstwa od stosowania owego drakońskiego rozporządzenia Franka, sądy stosowały w niektórych przypadkach wobec osób ukrywających Żydów „tylko” kary więzienia lub osadzenia w KL. Przyjmując np. za uzasadnienie, że w odnośnej miejscowości nie istniało regularne getto.
#zydzi #historia #albania

Powered by WPeMatico