Opublikowano:

W sumie rozwala mnie, jak…

W sumie rozwala mnie, jak wielu ludzi powierzchownie postrzega państwa komunistyczne i nie docenia różnic między nimi. Np. spotkałem się z zdziwieniem na Wykopie, że w PRL byli prywaciarze. No byli, tak samo jak w np. NRD, gdzie działała nawet prywatna fabryka autobusów jednak swobodę gospodarczą ograniczono tam mocno w latach 70. W ZSRR natomiast po epoce NEPu w zasadzie każda prywatna działalność gospodarcza była kategorycznie zabroniona – można było jedynie w własnym zakresie sprzedawać warzywa wychodowane na ogródku działkowym. Co do Polski to jako jedyni w bloku wschodnim mieliśmy rolnictwo indywidualne. W Albanii nie można było posiadać prywatnego samochodu, w wszystkich pozostałych krajach komunistycznych można było, nawet w ZSRR za czasów Stalina.
A szczyt wszystkiego to jest, gdy obcokrajowcy z zachodu nie znają różnicy między ZSRR i państwami satelickimi, i myślą, że np. Polska była republiką radziecką i kopiują kalki z historii ZSRR do historii Polski, np. mówią w kontekście Polski o epoce Breżniewa albo o pierestrojce – a spotkałem się z czymś takim na Reddicie wielokrotnie xD
#historia #prl