Opublikowano:

Jako że temat relacji…

Jako że temat relacji polsko-żydowskich podczaj drugiej wojny światowej jest ostatnio dość głośny, pomyślałem że podziele się tutaj swoją rodzinną historią.
Na wiosnę 1944 do mojego domu mojego pradziadka przyszli żydzi błagając o pomoc. Było to znana z widzenia rodzina. Pradziadek zdecydował się im pomóc, podjęto decyzję że będzię się ich ukrywać na cmentarzu, w rodzinnym grobowcu. Pomysł na pierwszy rzut oka może się wydawać głupi, ale jednak logika w tym była. Na cmentarzach Niemcy raczej nie szukali. Była tam krypta umożliwiająca relatywnie wygodne przebywanie w środku. Co trzy dni w nocy ktoś szedł do nich z jedzeniem. Oni sami mieli tam jakieś kołdry kożuchy itd, i generalnie tam głownie siedzieli. Załatwiali się do wiadra a w nocy wyrzucali fekalia pod cmentarzem. Udało im się przetrwać do wyzwolenia. Trzeba tutaj też przyznać że pradziadek nie robił tego całkowicie bezinteresowanie, zaoferowali mu jakieś przedmioty ze złota w ramach zapłaty. Jednak jezeli mozna to nazwać umową, to dziadek ze swojej cześci się wywiązał, podejmując ryzyko.
A teraz okres powojenny. żydowska rodzina wróciła do swojego domu, czy raczej willi, która okazała się nie być zniszczona. Ojciec rodziny działał w partii komunistycznej na jakimś wysokim stanowisku, powodziło im się całkiem dobrze. Członkowie mojej rodziny czasami ich odwiedzali, choć wizyty wynikały głownie z tego że mieszkali po drodze. Z tego co mówili, Ci żydzi przyjmowali ich, częstowali czymś, ale było widać że traktują z wyższościa, bez jakiejś większej wdzięczności. Jak to wspominala babcia, kiedy potrzebna im była pomoc byli tacy pokorni, a kiedy już nie potrzebowali tej pomocy zachowywali się zupełnie inaczej. Historia kończy się tym wyemigrowali do Izraela i na tym zakończył się kontakt.
Generalnie to u mnie w rodzinie dba się o przekazywanie takich historii jak ta, o troche tego było, począwszy od dziadka oficera wojska polskiego ukrywającego się całą wojne, babci która trafiła do Auschwitz.
#germandeathcamps #zydzi #historia #wojna #krakow

Powered by WPeMatico