Opublikowano:

Dziś mija 155 rocznica…

Dziś mija 155 rocznica śmierci (10 maja 1863) Thomasa ”Stonewalla” Jacksona,jednego z najlepszego generałów wojny secesyjnej i armii konfederackiej.Przyczynił się m.in do wielu zwycięstw Konfederatów m.in pod Bull Run.
Urodził się 21 stycznia 1824 r. w Clarksburgu,w stanie Wirginia.Był synem prawnika Jonathana Jacksona i Julii Beckwith Jackson.Gdy Thomas miał 2 lata,zmarła mu 6-letnia siostra i ojciec.Mieszkał z rodzeństwem i matką,która została wdową..Kilka lat później stan zdrowia jego matki na tyle się pogorszył,że Thomas i jego 4-letnia siostra Laura Ann zostali wysłani do ich wuja Cumminsa Jacksona,który był właścicielem młyna w mieście Weston oddalonym ok.40 km na południe od Clarksburga. Matka Thomasa zmarła w 1831 r,w wyniku kompilkacji poporodowych.Po jej śmierci Thomas mieszkał u swojego stryja przez 11 lat z przerwami,pomagając przy wypasie owiec i zbieraniu pszenicy.Oprócz tego uczył jednego z niewolników swojego wuja czytania.
Gdy skończył 18 lat,trafił do akademii West Point.Pomimo dużych braków w wykształceniu,udało mu się ukończyć akademię na 17 miejscu w swoim roczniku.Był jednym z najbardziej zatwardziałych studentów na uczelni.Od razu po skończeniu szkoły został mianowany podporucznikiem i wysłany na wojnę z Meksykiem,gdzie walczył w pułku artylerii.Udało mu się tam awansować na stopień porucznika.Doświadczenie z tej wojny przydało mu się w wojnie secesyjnej,poznał tam m.in późniejszego dowódcy armii Południa gen.Roberta E.Lee.W 1851 został wykładowcą w Virginia Military Institute w Lexington,gdzie też zamieszkał.Był m.in instruktorem artylerii,a poza zajęciami na uczelni organizował szkółkę niedzielną dla Murzynów.Był bardzo religijny,ale nie był przeciwnikiem niewolnictwa.
Po wybuchu wojny secesyjnej porzucił pracę na uczelni i za pozwoleniem gubernatora Wirginii sformował brygadę piechoty nazywaną od jego pseudonimu Brygadą Stonewalla. Po kilku miesiącach został awansowany do generała brygady.Podczas I bitwy pod Bull Run gen.Jackson stał się legendą ponieważ jego brygada nie cofnęła się przed atakami Unionistów i poprowadziła armię konfederacką do zwycięstwa.Od tej pory nosił przydomek Stonewall ( z ang. kamienna ściana).Wiosną 1862 r. armia Unii postanowiła uderzyć na Richmond,stolicę Konfederacji z trzech stron.Ze wschodu od strony półwyspu,z północy i z zachodu na dolinę rzeki Shenandoah. Jackson który znał świetnie teren doliny,ponieważ tam mieściła się jego kwatera główna dostał rozkaz obrony tego odcinka frontu.W razie jego upadku Richmond mogło by upaść.Jednak Jackson doskonale pomimo początkowych problemów poradził sobie z wielką liczbą unijnej armii i dzięki sprytowi i mobilności jego brygady zmusił ją do odwrotu.Później został wysłany do obrony Richmond od wschodu i pomimo że słabo dowodził podczas bitew na tym odcinku,stolica Południa została obroniona.
Jesienią 1862 r. otoczył garnizon Unii w Harpers Ferry i zniszczył go,biorąc do niewoli 12,5 tys żołnierzy i masę broni oraz dział.Po tej bitwie jego brygada brała udział w jednej z najkrwawszych bitew wojny secesyjnej pod Antietam. Jackson obronił pozycje Konfederatów,ale Lee podjął decyzję o wycofaniu armii za Potomak.Za zasługi w tej i poprzednich bitwach został generałem broni i dowódcą II Korpusu.Tuż przed świętami odparł atak armii Unii na Fredericksburg wykrwawiając ją i skutecznie zatrzymując.Dowódcy Unii skutek warunków pogodowych nie podjęli już więcej ataków.
Pod koniec kwietnia 1863 armii dowodzonej przez gen.Lee i gen.Jacksona udało się zaskoczyć i zniszczyć pod Chancellorsville siły Unii podczas kolejnego jej marszu na Richmond.Zupełnie zaskoczeni żołnierze Unii poddawali się bez jednego wystrzału.Niedobitki Unionistów po krwawej bitwie wycofały się z pola bitwy..Jednak przez pomyłkę konfederatów w czasie trwania bitwy 2 maja gen.Jackson został dotkliwie raniony 3 kulami i musiano mu amputować lewą rękę.Wydawało się że wszystko minie,jednak odkryto u generała zapalenie płuc które doprowadziło go do śmierci.Zmarł 8 dni po postrzeleniu,10 maja w Guinea Station,w stanie Wirginia.Został pochowany na cmentarzu prezbiteriańskim w Lexington,które dziś nosi jego imię.
Na koniec dodam coś od siebie.Gen.Jackson był wielki i był na pewno świetnym taktykiem.Ale ciekawi mnie co się mogło stać pod Gettysburgiem,gdyby był jednym z głównodowodzących?Armia Unii mogła przegrać tą bitwę albo utrzymać pozycję ponosząc bardzo krwawe straty.Tego nikt nie wie,ale Południowcy mieli wielką szansę wygrać.Ja jako zwolennik Konfederatów czuję pewien smutek i gorycz że tak się nie stało.Bez wątpienia był niezastąpionym dowódcą.
#usa #historia #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #zainteresowania #wojnasecesyjna #zainteresowania