Opublikowano:

Dzienniki Goebbelsa, 31 marca…

Dzienniki Goebbelsa, 31 marca 1942:
„Wczoraj: […] Brytyjska prasa bardzo mocno eksponuje angielski atak bombowy na Lubekę. O sytuacji
w Lubece wszystko da się powiedzieć, tylko nie to, że jest pomyślna. Wielokrotnie rozmawiam
telefonicznie z Kaufmannem, który przedstawia mi obraz wyrządzonych tam zniszczeń. 80% Starego
Miasta można uznać za zniszczone. Ofiarą brytyjskiej żądzy zniszczenia padły dzieła sztuki o niesłychanej
wartości. Sparaliżowano dostawy gazu, elektryczności oraz komunikację tramwajową. Do tego dochodzi
fakt, że miejscowe władze absolutnie nie stanęły na wysokości zadania. Pierwszy garnitur przywódców
miasta Lohse zabrał ze sobą na Wschód, tak iż do dyspozycji pozostali jedynie ludzie, którzy żadną miarą
nie potrafili zaangażować energii niezbędnej do skutecznego usunięcia skutków tak pustoszącego
bombardowania. Lohse nad wyraz mądrze zatrzymał się w tym czasie w Kilonii i w ogóle nie uznał za
konieczne przybyć do Lubeki w niedzielę. W poniedziałek niespodziewanie się pojawił i próbował
torpedować wszystkie kroki poczynione tam przez Kaufmanna. Podejmuję jednak w tym względzie
energiczną interwencję i na podstawie danych mi przez Führera pełnomocnictw potwierdzam wydane
przez Kaufmanna wytyczne, a także zatwierdzam go w jego funkcjach. Wysyłam też z Berlina kilku
rzeczoznawców od spraw sztuki, którzy mają spróbować z tych całkowicie albo na wpół zniszczonych
dzieł sztuki uratować tyle, ile to w ogóle jest możliwe. Atak Anglików na Lubekę jest prawdziwą
tragedią. Dbam również o to, aby w komunikacie wojennym OKW znalazł się jeszcze cokolwiek
dramatyczny passus, jako że nieco bagatelizująca uwaga w komunikacie OKW z poprzedniego dnia
w żadnym razie nie odpowiada faktycznym wydarzeniom. Jeśli nie powiemy nic więcej i przekażemy
informację o bombardowaniu jedynie przez DNB, to komunikat wojenny OKW straci przez to na
wiarygodności.”
#historia #drugawojnaswiatowa #wojna #anglia #niemcy