Opublikowano:

Chaos i awantury w sejmie…

Chaos i awantury w sejmie szlacheckim – Choć dzisiejsi posłowie często wydają się zupełnie ignorować dobre obyczaje, w porównaniu do staropolskiego sejmu nasz współczesny parlament jest ostoją ładu i porządku.

Kopcie! 🙂

Podchmieleni deputaci twierdzili, że miejsca, które zwyczajowo należeć się miały posłom z Małopolski, zajęli Litwini, i dopóki ci się nie usuną, obrady rozpocząć się nie mogą. Próbujący interweniować marszałek Kazimierz Lew Sapieha został zawrzeszczany i stanowczo poproszony, aby się nie wtrącał. Ostatecznie posłowie rozeszli się do domów, nie chcąc zaogniać sytuacji.

Niestety, tak właśnie kończyły się najczęściej pijackie ekscesy. Posłowie zmęczeni krzykami, jękami i pohukiwaniami woleli odpuścić dalsze obradowanie niż narażać się na obcowanie z nietrzeźwymi. W diariuszu sejmu z końca XVII wieku zapisano znamienne słowa: „Pijana Rzeczpospolita. Kto trzeźwy – poszedł spać, a kto pijany – radził o Rzeczpospolitej i prosił o głos. Król Jegomość z wielkim uprzykrzeniem siedział i słuchał podpitych ludzi”.

#historia #nauka #liganauki #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #mikroreklama