Opublikowano:

Broń legenda – StG44…

Broń legenda – StG44 odnaleziony w lesie pod Lubaniem (GALERIA) Link do znaleziska:
https://www.wykop.pl/link/6265273/bron-legenda-stg44-odnaleziony-w-lesie-pod-lubaniem-galeria/

Poszukiwali w lesie pamiątek po II wojnie światowej, jednak żaden z nich nie spodziewał się tak ciekawego odkrycia! Pasjonaci natrafili na prawdziwy rarytas – niemiecki karabinek Sturmgewehr 44.

Chcesz być na bieżąco? #zwiadowcahistorii – tag z moimi najciekawszymi znaleziskami! Zapisz się też do mikrolisty zwiadowcahistorii – plusując ten komentarz bym zawołał Cię do najlepszych znalezisk!

Sprawdź też mój blog WWW firmowy SKLEP ZH oraz kanał na YT

#polska #bron #militaria #ciekawostki #iiwojnaswiatowa #historia #ciekawostkihistoryczne #dolnyslask #luban #strzelectwo #wojna #wojsko #poszukiwacze #wykrywaczmetalu

Opublikowano:

#cadillac pana I Marszałka…

#cadillac pana I Marszałka stojący w Łazienkach ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚

w komentarzu bonus.

#parkology <– zapraszam do obserwowania tagu oraz wrzucania swoich fotografii ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚

Estetyczne zdjęcia zaparkowanych pojazdów, ciekawie komponujących się z otoczeniem. Wszystkie pojazdy poprzez samochody osobowe, ciężarówki aż po skutery czy hulajnogi 😉 Zdjęcia klimatyczne, ciekawe pojazdy, interesujące otoczenie.

Pierwszy post i więcej info: https://www.wykop.pl/wpis/36371609/chcialbym-powolac-do-zycia-nowy-tag-na-wykopie-par/

#fotografia #motoryzacja #historia

Opublikowano:

Maksymilian Kolbe i wspaniała…

Maksymilian Kolbe i wspaniała historia ochrzczenia umierającego żydowskiego studenta

Przez intensywny tryb życia o. Maksymilian Kolbe z końcem 1919 roku ponownie podupadł na zdrowiu. Termometr wskazywał 40 stopni gorączki. „Nikt go nie odwiedzał – pisze w swoich zeznaniach brat Bombrys, który przebywał wtedy w Krakowie – Obawiano się zapewne bakcyli, gdyż choroba była zaraźliwa”. Brat Bombrys opisuje celę chorego: „W kąci stała szafa. Łóżko przypominało pryczę z siennikiem wypatroszonym, niczym żłób. Na szafie, przed łóżkiem stała figurka Niepokalanej. Na stole dwa święte obrazki: Teresa z Lisieux i Gemma Galgani”.

Stan chorego był tak ciężki, że w końcu zdecydowano się wyprawić go do Zakopanego. Spędził tam niemal cały rok, wypełniony po brzegi cierpieniem, ale także czynnym apostolstwem. Z właściwą sobie bystrością, od razu zorientował się w sytuacji. Niektóre sanatoria były całkowicie pozbawione opieki duszpasterskiej i w ręku wojujących antyklerykałów. Dom „Bratniaka” wydawał się cytadelą sekciarstwa. Pewnego pięknego dnia o. Maksymilian napełnił kieszeń medalionami Niepokalanej i ruszył na zwiady. „Niepokalana pozwoliła mi zbliżyć się do akademików, przebywających tu w domu zdrowia Bratniej Pomocy – pisze do brata Alfonsa – Mają oni sławę niereligijnych i to nie bez powodu. Zarząd socjalistyczny, złożony kto wie z jakich głów… W całym tym mizernym domu jest tylko jedna akademiczka z Wilna praktykująca i jedna służąca…”.
Dalej zareferował, że „zapraszają mnie do siebie chorzy studenci, żebym im wyjaśnił sprawy religijne. Urządziłem więc seryjkę pogadanek apologetycznych, w których każdy mógł dowolnie głos zabrać. Przeszliśmy istnienie Boga, aż do Bóstwa Chrystusa Pana. Pokupili sobie nawet Nowy Testament Szczepańskiego, Wieczory nad Lemanem Morawskiego….. Wiele zmieniło się na dobre”

Dokładny obraz tej świętej wizyty daje nam owa studentka z Wilna. Zdaniem jej, chory franciszkanin wziął szturmem całe grono studenckie, „gdyż ma w sobie jakiś dziwny urok, któremu nikt nie mógł się oprzeć”. Jednym wejrzeniem, uśmiechem, podbijał serca. Nie przeczuwając potrzasku poproszono go o pogadanki, „które do góry nogami wywróciły cały dom”. Przygwożdżona do łóżka studentka nie brała udziału w zebraniach, których przebieg referowano jej skrupulatnie za każdym razem. Studenci nie mogli wyjść ze zdumienia, że ten „młody ojczulek, z buzią niby żak”, jest taką „studnią wiedzy”, na wszystko ma odpowiedź i „bije na łeb” oponentów nieodpartymi argumentami, tak że w końcu nikt już nie śmie wyzywać go na plac…

Wkrótce czterech wojujących niedowiarków postanowiło się nawrócić. Wielu innych zadeklarowało się na spowiedź. Do najpilniejszych uczestników pogadanek o. Maksymiliana należał młody, ciężko chory Żyd, student medycyny. Pewnego razu oświadczył o. Maksymilianowi, że już więcej nie przyjdzie, gdyż zabierają go na oddział „leżących”, z którego wraca się zwykle w trumnie. O. Maksymilian przyrzekł solennie, że go odwiedzi – aczkolwiek księżom wstęp był wzbroniony – i dotrzymał słowa. Wówczas młody Żyd poprosił o chrzest. O. Maksymilian przeczuwał, że Niepokalana go wysłucha, zjawił się więc w pełnym ekwipunku, że zaś nie było czasu do stracenia, ochrzcił z miejsca konającego, dał mu Wiatyk i uzbroił na wielkie przejście w Ostatnie Namaszczenie, oraz w medalion Niepokalanej. Student nieposiadał się z radości. Wyznał, że dlatego nie zdecydował się wcześniej na krok stanowczy, ponieważ bał się rodziny, fanatycznie przywiązanej do wiary ojców… „Co będzie, gdy mama przyjdzie?” „Nie bój się dziecko, przedtem będziesz w niebie”. Istotnie nawrócony umarł o 11, a matka jego, zacięta „husytka”, przyjechała w południe. Rzuciła się z krzykiem na ciało syna, zerwała mu z szyi Cudowny Medalik i zaczęła krzyczeć wniebogłosy: „Zabiliście mi syna, ukradliście mi syna”.

Zrodziła się z tego afera. Dyrektor, który już miał dość tych wszystkich wizyt i sam był antyklerykałem, wezwał o. Maksymiliana i oświadczył, że zabrania mu przychodzić do sanatorium. Trafiła kosa na kamień. Misjonarz Kolbe nie zrażał się tak łatwo. „Niepokalana dała mi trochę stanowczości – pisał po tym zajściu do brata Alfonsa – więc oparłem się temu, twierdząc, że jestem gość jak inni, że przychodzę w godzinach wizyt, a wyjątków robić nie można”.

=================
Źródło: Fragment książki „Szaleniec Niepokalanej” – biografia Kolbe

Wpis wrzucam na prośbę pewnego użytkownika, który kiedyś miał tu konto, w formie w jakiej wpis został mi przesłany.

#kolbe #polska #historia #katolicyzm #4konserwy

Opublikowano:

Była polska krypa minowa K5…

Była polska krypa minowa K5 zdobyta i używana przez żołnierzy z Fluß-Pionier-Kompanie „Weichsel”. Zdjęcie wykonano wiosną 1940 r. w rejonie Warszawy

Pododdział ten wziął czynny udział w Powstaniu Warszawskim w ramach Pionier-Regiments-Stab z.b.V. 104, ostrzeliwując Powstańców ze zdobycznego ciężkiego kutra uzbrojonego ORP „Nieuchwytny”, należącego wcześniej do Oddziału Wydzielonego Rzeki Wisły. Wiosną 1944 r. jednostka ta została przebudowana w Stoczni Czerniakowskiej w Warszawie i przemianowana na Wachtkutter „Pionier”. Wówczas dowódcą Fluß-Pionier-Kompanie „Weichsel” był Hauptmann Frosch.

Zapraszam do obserwowania tagu #dookolarzeszy

#dookolarzeszy #iiwojnaswiatowa #historia #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #wojna #niemcy #gruparatowaniapoziomu #wojsko

Opublikowano:

Lubię odwiedzać takie stare…

Lubię odwiedzać takie stare kościółki, ten akurat położony jest w Pisarzowicach w woj. wielkopolskim. (W sumie teraz to już są tylko ruiny) Został wybudowany w latach 1901-1902, legenda głosi że zbudowany został na polecenie księcia, dla upamiętnienia jego zmarłego w 1899 r. syna. Legenda opowiada o tym, że syn zmarł w wyniku upadku z konia w miejscu, na którym stanął później kościół.
Ten obiekt bardzo długo stał opuszczony, aż w końcu znalazł się kupiec, który zakupił obiekt za 53 865 zł. Prawdopodobnie w przyszłości będzie to miejsce do organizowania wystaw i plenerów malarskich.
Link do znaleziska Tutaj Będę wdzięczny za wykopanie.

Pozwoliłem sobie zawołać osoby, które plusowały moje wcześniejszy wpisy odnośnie moich wypraw w opuszczone miejsca.
@ostrzyjnoz, @darek-jg, @marian1881, @tekon, @KiciurA, @mjnck, @xhoax, @papierowyrecznik, @pan_kleks8, @gerwazybuleczka, @DreamTheoryMalayaEnterprises, @raz-dwa-trzyy, @bylo_sobie_zycie, @pelikan1992, @Buniu, @haammhalabali, @Pani_Asia, @fordomaniak, @Toldi_Ty_Matole, @sailer, @Olga_Lengyel, @Borok, , @0twierac2, @gwiezdna , @TiempoSanto, @briskmann, @MLeko29, @Budo, @jazuu , @Xiggi, @martinlubpl, @BuddyBud, @beerkoff, @GeorgeOfRivia, @dasistfubar, @Nixon52, @mateopoznan, @lubiekebaps, @Bintang, @Polankowicz, @barrus89 , @blazko, @KiciurA, @mirkewolnystrzelec, @maciejasty, @Hoverion @smoczewski

Zapraszam do obserwowania mojego tagu #szaryburekfoto pod którym wrzucam zdjęcia z miejsc opuszczonych.
#fotografia #historia #podrozujzwykopem #mojezdjecie #ciekawostki #urbex #polska