Opublikowano:

Raz młotem… Trzeba…

Raz młotem…
Trzeba widocznym na załączonej fladze ZSRR młotem wbić liberalnym lewakom do głowy, że III Rzesza nie była państwem socjalistycznym.

Więcej tutaj
#korwin #jkm #libertarianizm #liberalizm #komunizm #ekonomia #gospodarka #historia #4konserwy #bekazlewactwa #neuropa #gruparatowaniapoziomu #antykapitalizm

Opublikowano:

Czym był miecz katowski? Jako…

Czym był miecz katowski?
Jako że kata w średniowiecznej oraz wczesnonowożytnej Europie postrzegano jako rzemieślnika, taki i miecz katowski nie był uznawany za broń białą a narzędzie rzemieślnicze. Co cechuje taki miecz?
1. Sztych miecza jest zaokrąglony albo wręcz płaski w niektórych przypadkach. Co za tym idzie, nie można nim pchnąć przeciwnika. Czasami zdarzało się że przy końcu ostrza były wiercone trzy dziury które wydawały charakterystyczny świst podczas zamachu. Oczywiście miało to zastosowanie praktyczne; skazaniec słysząc świst napinał mięśnie, przez co egzekutorowi łatwiej było ściąć głowę.
2. Na klindze miecza zazwyczaj nie ma zbrocza, czyli rowku po środku ostrza. Zbrocze na broni białej (również współcześnie, np. na bagnetach) robi się by ciśnienie krwi nie zablokowało broni po przebiciu ciała przeciwnika.
3. Jelec, czyli poprzeczna część miecza między ostrzem a rękojeścią, mająca zatrzymać broń przeciwnika aby nie uszkodzić ręki, był zazwyczaj wykonany z miękkich stopów (np. brąz lub mosiądz). Czasami zdarzało się że był z jednej strony ścięty.

Na zdjęciu replika średniowiecznego miecza katowskiego z Biecza (Małopolska). Oryginał zaginął, najprawdopodobniej skradziony przez kozaków podczas I WŚ. Wierną replikę można zobaczyć w Muzeum Ziemi Bieckiej.

#herumerenbast

Opublikowano:

Znalazł w lesie hełm –…

Znalazł w lesie hełm – przykrywał czaszkę żołnierza Link do znaleziska:
https://www.wykop.pl/link/5579893/znalazl-w-lesie-helm-przykrywal-czaszke-zolnierza/

Niecodzienne zgłoszenie wpłynęło do Nadleśnictwa Drewnica – szczątki niemieckiego żołnierza z okresu II wojny światowej zostały odkryte przez poszukiwacza, przy pomocy wykrywacza metali.

#zwiadowcahistorii #iiwojnaswiatowa #militaria #wojna #wojsko #historia #lasypanstwowe #poszukiwacze #wykrywaczmetalu

Opublikowano:

Jak wszystko dalej pójdzie w…

Jak wszystko dalej pójdzie w tę stronę, to myślę że któregoś dnia – nie dziś, nie jutro, nie za miesiąc, rok, ale kiedyś – obudzimy się w świecie gdzie w sklepach wykupiono cały proszek do brunatnego

#takaprawda #historia #cotusieodpierdala #4konserwy #neuropa

Opublikowano:

Gratka dla ciekawskich….

Gratka dla ciekawskich. Praktycznie wszystkie wrocławskie bunkry na jednej mapie. Relikty twierdzy frydrecjańskiej, „prawdziwa” Twierdza Wrocław z okresu pierwszej wojny światowej, schrony Luftschutzu z lat 33-45 i na dokładkę coś z PRL. Wszystko to zostało opracowane przez naszego kolegę z Wrocławskiego Stowarzyszenia Fortyfikacyjnego.
Nic, tylko zwiedzać ( ͡º ͜ʖ͡º)

Link: https://www.google.com/maps/d/viewer?mid=1HJ3VWU_2h5Q4n_uoX1aag9QYFjE&ll=51.142195208320636%2C17.055877797799667&z=16&fbclid=IwAR1_VA1ofk5SZ0OmjFcnAp1RdmOvRXHTQJ6ekTZLtlGkEgw06ljNYGXjp3g

#wroclaw #breslau #urbex #historia

Opublikowano:

Zdjęcie polskiej piechoty z…

Zdjęcie polskiej piechoty z czasów wojny polsko-bolszewickiej. Ależ oni młodzi, średnia wieku tam to chyba 16-18 lat. Nie dziwię się, że większość naszych strat w tamtej wojnie to rezultat chorób.

#historia #wojna #polska

Opublikowano:

Kopiuję garść ciekawostek…

Kopiuję garść ciekawostek historycznych o głodach które według kronikarzy przetoczyły się przez ziemie Polski. Uderzające jest to że głód następował nie po suszy ale po długotrwałych deszczach, sam często słyszałem od starszych ludzi że „susza głodu nie narobi a woda narobi”, więc niektóre mądrości ludowe są jak najbardziej prawdziwe.
Po klęsce głodu często przychodziły zarazy dziesiątkujące osłabioną populację.

Żeby nie było że narzekam, nie narzekam ( ͡° ͜ʖ ͡°), wrzucam jako ciekawostkę

https://pl.wikisource.org/wiki/Encyklopedia_staropolska/G%C5%82ody

Głody. Niema kraju w Europie, który nie byłby dotknięty w różnych epokach klęską głodu, a więc doświadzyła jej nieraz i Polska. Przebiegniemy tu najprzód wszystkie wzmianki i wiadomości o głodach poczynione przez Długosza w jego „Dziejach,” zaznaczając, iż wzmianki, poczerpnięte przez tego historyka ze źródeł wieku X-go, wskazują, że już wówczas podstawą bytu ekonomicznego w narodzie było rolnictwo. W społecznościach bowiem, żyjących przeważnie z łowiectwa, klęski rolnicze nie powodują głodów. W r. 987, powiada Długosz, zdarzył się głód ciężki i powszechny, gdy urodzaje w całym prawie świecie chybiły. Klęska ta, we wszystkich krajach wiele sprzątająca ludzi, dotknęła razem i Polskę, gdzie wyludniła wiele miast, wsi i osad. Zdarzyły się roku 988 liczne i długo trwające wód wylewy, po których nastąpiło lato skwarne i dla wielu płodów przyrodzonych szkodliwe; skąd urodzaje nie wszędy jednakie, w znacznej części chybiły. Susza z wiosny przeszkodziła zasiewom jarzyn, na domiar złego spadł śnieg obfity, po którym ciągłe znowu nastały deszcze, nie dopuszczające siewów ozimych, co wszystko głód sprawiło. W r. 1003 dwojaka klęska, mór i głód, nawiedziły i srodze utrapiły ziemię polską. Głód, mór i zaraza panowały (r. 1007) nietylko w Polsce, ale i w całym prawie świecie, wyludniając wiele miast i włości. Z przyczyny nieurodzaju, który (r. 1053) dotknął był kraje polskie, głód, dłużej roku trwający, ciężko Polaków utrapił. Zima (r. 1125) nadzwyczaj była ostra. Powymarzały i zasiewy, skąd potem był głód ciężki. W r. 1158 nastąpił głód wielki, który siła ludzi wytępił i Polskę ciężką niedolą utrapił. W r. 1221, gdy skutkiem panujących przez całe lato deszczów, bydlętom domowym zabrakło paszy, upadały naprzód obory, a potem nastał głód, który przez 3 lata nie ustając, siła ludzi, a zwłaszcza wieśniaków, dla braku żywności wymorzył i tak dalece wytępił, że wiele wsi i miasteczek z ludności ogołoconych stało prawie pustkami. Rok trzeci tego głodu (1224) był dla dobytku domowego i dla ludzi najzgubniejszy. Gdy r. 1235 zasiewy wiosenne i jesienne z przyczyny zbyt tęgiej zimy i słot ustawicznych poprzepadały, nastał głód, który całej Polsce przez czas długi dokuczał. Roku 1253 od świąt Wielkiejnocy do d. 25 lipca dniem i nocą deszcz padał. Z tej ustawicznej słoty powódź poznosiła zboża i z napaści Litwinów ziemia Wizka zamienioną została w step dziki i pustynię. R. 1282 głód straszliwy nietylko Polskę, ale Czechy, Niemcy i inne kraje srodze trapił. Była po wsiach i między ludem przez całe dwa lata tak wielka nędza, że wielu, chroniąc się przed śmiercią i głodem, odbiegało swoich domów, żon i dzieci i wynosiło się do Węgier i Rusi, gdzie sroższa jeszcze spotykała ich niedola. Większy jeszcze głód doskwierał Czechom, gdzie matki z głodu własne zjadały dzieci. Z tej nędzy wyrodził się potem mór straszliwy. R. 1310 we Włoszech, Polsce, Czechach i Niemczech, w niedostatku chleba i zboża, ludzie przymuszeni byli żywić się trawą i korzonkami. Trzyletnia klęska głodu w Polsce trwała od r. 1316 do 1319. Później głód srogi panował w r. 1362 za Kazimierza Wielkiego, który w różnych częściach swego królestwa otworzył wówczas zamożne śpichrze i zgłodniałemu ubóstwu nakazał śpiesznie udzielać z nich zasiłki. Którzy zaś z krajowców nie mieli pieniędzy na zakupienie zboża, otrzymywali je na zamianę, albo za pracę. Król ten w latach głodowych przedsiębrał roboty publiczne, np. budowanie zamków i kopanie kanałów, dla dostarczenia pracy wszystkim głodnym, którym płacono zbożem przechowywanem w jego zasobnych śpichrzach. W r. 1391 tak wielki głód panował na Litwie, że gdyby kr. Władysław Jagiełło nie był Litwy zaopatrzył z Polski we wszelkiego rodzaju żywność, mieszkańcy, tak szlachta jak i chłopi, byliby bez wątpienia powynosili się z kraju, a Krzyżacy snadnoby byli Litwę wówczas opanowali, gdyż ani rycerstwo utrzymać się na załogach, ani lud wiejski nie mógłby obsiać roli. R. 1408 tenże król, dowiedziawszy się, że Litwę również srogi głód uciskał, na prośbę wiel. ks. lit. Witolda kazał otworzyć we wszystkich królewszczyznach ziemi Kujawskiej śpichrze, które staranny i zabiegliwy Zaklika z Międzygorza, kanclerz Królestwa Polskiego i Jan z Obichowa, kasztelan szremski, starostowie kujawscy, w ciągu lat kilku zbożem byli napełnili, i wysłał do Litwy 20 dużych statków zbożem ładownych, które spuszczono Wisłą aż do Ragnety a stamtąd miano Niemnem w górę holować. Ale skoro tylko przybiły do Ragnety, rozkazał je schwytać mistrz pruski, Ulrych von Jungingen, który na usprawiedliwienie swego bezprawia twierdził, „jakoby na tych statkach wieziono broń dla pogan przeciwko chrześcijanom.” W rzeczy samej uczynił to z zazdrości i gniewu, że zboże w śpichrzach krzyżackich przechowywane, które Litwini za drogą cenę kupowaćby musieli (jak to dawnemi laty bywało), przez ów dowóz stałoby się dla nich niepotrzebnem. To zaś bezprawne pochwycenie zboża polskiego dało powód i pierwsze hasło do wojny Polski i Litwy z zakonem Krzyżackim, która doprowadziła do Grunwaldu. Rok 1417 należał także do głodowych. W r. 1438 z powodu nieurodzaju płacono korzec żyta po florenie czyli dukacie, co na owe czasy było ceną nadzwyczaj wysoką. W r. 1440 ludzie skutkiem głodu żywili się chlebem wypiekanym z ziół, liści i korzonków. W r. 1448 królowa Zofja, matka Kazimierza Jagiellończyka, nie mogąc ze znacznym dworem długo bawić w Wilnie dla wielkiego głodu, który wówczas Litwę dotknął, powróciła do Korony zaraz po Wielkiejnocy. Z innych źródeł wiemy o głodzie w r. 1470, wywołanym szkodami zrządzonemi przez myszy w polach. Ze statutów litewskich widzimy, iż ludzie z głodu nieraz zaprzedawali siebie w niewolę. Jakoż w roku 1529 postanowiono, iż sprzedający siebie lub dziecko w głodzie odkupić się może. Statut drugi z r. 1564 dodał, że każdy może zwrot sumy, za którą się sprzedał, odłożyć przez lata. Podczas głodu poruszały się całe osady i chodziły po kraju za wyżywieniem. Zamożniejsze klasztory, duchowni i szlachta kazali gotować dla tych przechodniów posiłek. Prusy w r. 1557 a Litwa w r. 1570 doznały ciężkich głodów. W Inflantach r. 1598 zjadali z głodu ludzie jedni drugich. Po mokrem lecie r. 1627 chłopi wielkopolscy tylko żołędzią się żywili. Na Podolu w r. 1638, wiele ludzi zaprzedało się z powodu głodu w niewolę; do grochu i prosa mieszano wówczas mąkę z kory drzew i ziół suszonych, aby objętość chleba powiększyć. Na Wołyniu w latach 1699 i 1700 jedni z głodu wyschli a drudzy znowu puchli. W r. 1710 dotknięta została takim głodem Litwa, że żyto sprowadzano do Wilna z Wołynia, chłopi zjadali konie, psy i koty, zdarzyły się wypadki zabicia i spożycia podróżnych przez karczmarzy. Głody te opisuje Rzączyński. Kitowicz pisze w swych pamiętnikach, że gdy w początkach panowania Augusta III głód panował, wiele głodnego ludu schodziło się do Warszawy. Majętniejsi robili składki: każdemu głodnemu dawano codzien porcję chleba. Byli ludzie z długimi biczami, „bicznikami” zwani, którzy zganiali ową hołotę do miejsc wskazanych na rozdzielanie chleba, niejeden bowiem w nadziei, że więcej po domach nażebrze, nie stawił się po odbiór porcyi chleba. Ostatnią wędrówkę głodnych ludzi pamiętamy około r. 1865, kiedy kilkanaście tysięcy ludności z dotkniętych wielkim nieurodzajem okolic Sejn, Suwałk i Kalwaryi, wyszło szukać zarobku na Mazowsze i Podlasie.

Albo zerknijcie tutaj, wielki głód w Europie 1315-1317:
https://en.wikipedia.org/wiki/Great_Famine_of_1315%E2%80%931317

In the spring of 1315, unusually heavy rain began in much of Europe. Throughout the spring and the summer, it continued to rain, and the temperature remained cool. Under such conditions, grain could not ripen, leading to widespread crop failures. Grain was brought indoors in urns and pots to keep dry. The straw and hay for the animals could not be cured, so there was no fodder for the livestock.

In the spring of 1316, it continued to rain on a European population deprived of energy and reserves to sustain itself.

The height of the famine was in 1317, as the wet weather continued. Finally, in that summer, the weather returned to its normal patterns.

#historia #ciekawostkihistoryczne #rolnictwo #pogoda

Opublikowano:

Często pojawia się na wykopie…

Często pojawia się na wykopie twierdzenie podobne do tego:
@Murasame

Pisałem to już parę razy i napisze jeszcze raz. To co pozostanie po rządach PiS, będzie się nas trzymało przez dziesiątki lat. Tak samo jak ludzie nadal mentalnością siedzą w PRL,

W istocie, Zdaniem liberałów pokolenie, które pamięta, że w PRL było lepiej musi umrzeć, żeby dało się wprowadzić turbokapitalizm.

#korwin #jkm #libertarianizm #liberalizm #komunizm #ekonomia #gospodarka #historia #4konserwy #bekazlewactwa #neuropa #gruparatowaniapoziomu #antykapitalizm

Opublikowano:

O pocieszeniu , jakie daje…

O pocieszeniu , jakie daje wiedza o tym że historycy wiedzą mniej, niż chcą od ciebie na maturze. Mówią o średniowieczu, jakby tam mieszkali. Ich historia praktycznie nie ma pustych miejsc. Znają wszystkich królów w porządku chronologicznym, jako nadworny genealog z XVII wieku mogą prześledzić twoje pochodzenie od Mojżesza. W rzeczywistości nie wiedzą nic na pewno, i mogą jedynie tworzyć skomplikowane konstrukcje z tak wieloma domysłami, że wszystkie ich prace w całości mogą zostać zdegradowane do gatunku historii alternatywnej.

Jest nawet gorzej. Wszyscy ci pierwsi królowie polskie poczynając od Mieszka I są królami elfów. Są bohaterami legend. A legendy te zostały napisane bardzo późno.

Kiedy ci wszystkie Latopisie, Kroniki oraz Roczniki zostali napisany? Oczywiście w roku, w którym zostały one znaleziony. Jeśli jakaś kronika, rocznik, latopis jest nam znana w kopii z XVII wieku, to znaczy, że jest napisana w XVII wieku, i jest to jeszcze najlepszy scenariusz. Wiele z nich znaleziono w XVIII wieku. W czasie, gdy zaczynają powstawać pierwsze historie narodowe, oficjalne wersje niewiadomych wydarzeń uzasadnionych przy wsparciu państwa.

Musieli mieć źródła te pierwszy historycy i te zostali znalezieni!

Był to wiek naiwny pod wieloma względami, więc pisali tak wygodnie, jak to tylko możliwe – rok i to, co wydarzyło się w tym roku. Kronika jest gotowa! Historia państwa jest gotowa! Podręcznik dla młodzieży jest gotowy!

Nie da się napisać jednej książki trzy razy, ale można ją trzy razy sprzedać.

Profit!!

To nieuniknione, że pojawiły się pewne problemy. Tak więc w XIX wieku praca historyków stała się trochę mniej ekscytująca. Gdzieś już pisałem, w jaki sposób weszliśmy w posiadanie wiadomości o istnieniu Mieszka I za pośrednictwem jakiegoś andaluzyjskiego kupca X wieku. Była to staranna i ostrożna praca w porozumieniu ze wszystkimi wiodącymi ekspertami (agentami dużych państw) w tej dziedzinie historii.

W skrócie: Nie mamy oryginalnych tekstów Ibrahima ibn Jakuba, nie mamy nawet kopii całej książki. Był w pasażach włączony do książki Al-Bakri. Która jest również znana częściowo. W prace nad tym fragmentem brali udział wszyscy czołowi orientaliści tamtych czasów: Charles Schefer znalazł rękopis Al-Bakri, Michael Jan de Goeje wydobył z niego fragmenty przypisywane Ibrahimowi ibn Jakubowi, Viktor von Rosen i Ernst-Eduard Kunick wprowadził ich do rosyjskiej nauki historycznej. Tadeusz Kowalski wydrukował to w języku polskim.

O ile łatwiej to było w XVII wieku: Abraham spłodził Izaaka; Izaak spłodził Jakuba; Jakub spłodził Judę … Mieszko, Bolesław, Mieszko, Kazimierz, Bolesław itd. I ludzie wierzyli.

Uczy się na pamięć jak Ojcze nasz i idź do matury.

[315.] #matura #historia #teoriespiskowe #szkola

Opublikowano:

@falvik212: W sieci ukazał…

@falvik212: W sieci ukazał się nowy projekt historyczny poświęcony II wojnie światowej. Średnio co tydzień ukazują się nowe odcinki, w których omawiane są różne wydarzenia i zagadnienia z okresu okupacji. Generalnie dotyczy przede wszystkim Krakowa, ale czasami tematyką „opuszcza” granice miasta.
Tutaj wykopalisko trzeciego odcinka, byłoby super, gdyby było jeszcze więcej wykopów! https://www.wykop.pl/link/5577177/sonderaktion-krakau/

#iiwojnaswiatowa #gruparatowaniapoziomu #historia #krakow #niemcy #youtube #film

Opublikowano:

Czy istnieje miejsce dla…

Czy istnieje miejsce dla „liberalno-liberalnej” partii na polskiej scenie politycznej? Czyli niskie, proste podatki, prywatyzacja państwowych spółek, wolny ryneczeg, wyje*anie świadczeń socjalnych (500+, 13-nasta emerytura) oraz zalegalizowanie „miękkich” narkotyków i związków/małżeństw homoseksualnych? Ja po prostu chcę, aby państwo odwaliło się ode mnie i moich pieniędzy (╥﹏╥)

@MuItikonto_: To nie są twoje pieniądze. Otrzymujesz je w wyniku działania sił w kapitalizmie, których nie kontrolujesz.

Tylko państwo ma możliwość uczciwie dystrybuować.

#korwin #jkm #libertarianizm #liberalizm #komunizm #ekonomia #gospodarka #historia #4konserwy #bekazlewactwa #neuropa #gruparatowaniapoziomu #antykapitalizm

Opublikowano:

Dalajlama: „Jestem komunistą….

Dalajlama: „Jestem komunistą. Jestem marksistą”. I co, kolejny autorytet po Einsteinie jest marksistą. Wykopowi liberalni lewacy zaskoczeni?

#korwin #jkm #libertarianizm #liberalizm #komunizm #ekonomia #gospodarka #historia #4konserwy #bekazlewactwa #neuropa #gruparatowaniapoziomu #antykapitalizm

Opublikowano:

Dietrich Monten – Finis…

Dietrich Monten – Finis Poloniae 1831
Pełny tytuł: Finis Poloniae. Abschied der Polen von ihrem Vaterlande 1831
1832, olej na płótnie, wymiary: 44,2 × 52,5 cm, lokalizacja: Stara Galeria Narodowa w Berlinie.

Kontekst jest zupełnie odmienny, ale tytuł pasuje do opisu rzeczywistości po każdych wyborach, od trzydziestu lat.

#historia #wybory #zalesie

Opublikowano:

Wieczór wyborczy w #tvpis…

Wieczór wyborczy w #tvpis przepyszny ( ͡° ͜ʖ ͡°) Sakiewicz właśnie powiedział, że Bosak i jego wyborcy stoją teraz przed dylematem, czy poprzeć obóz z tradycją Piłsudskiego (Duda) czy Komunistycznej Partii Polski (Trzaskowski). Ja pierdole, grubo, co ten grubas żre to mała bania ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#wybory #konfederacja #trzaskowski #sakiewicz #historia